GDZIE: Jawiszowice, woj. małopolskie
CO: Pomnik amerykańskiego lotnika Jerrey’ego Ellin’a – Epizod z jednego dnia 460-tej grupy bombowej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w operacji nad Oświęcimiem
Pomnik amerykańskiego lotnika Jerrey’ego Ellin’a

Nasza droga do pomnika

Naszym konsultantem historycznym oraz przewodnikiem po regionie był znany pasjonat i kolekcjoner militariów: Pan Jan Leszek Ryś. To on nas zainteresował i naprowadził na ślady wydarzeń związanych z katastrofą amerykańskiego bombowca. Zaczęła się podczas zwiedzania podobozu w Jawiszowicach.
Dowiedzieliśmy się o przygotowaniach do otwarcia terenu byłego podobozu Jawischowitz, założonego w sierpniu 1942r., którego pierwszymi więźniami byli Żydzi francuscy zatrudnieni w pobliskiej kopalni węgla kamiennego.
Należał on do największych podobozów KL Auschwitz, z 2500 więźniami. Jego nazwa pochodzi od niemieckiej nazwy wsi, na terenie której się znajdował (teren ten po wojnie został włączony do gminy Brzeszcze).

W celu dotarcia do źródeł historycznych dotyczących losów więźniów, odwiedziliśmy Dom Kultury w Brzeszczach.

Szczególnie zainteresowała nas ofiarność mieszkańców wsi którzy w tamtych trudnych czasach z narażeniem życia organizowali pomoc więźniom dostarczając żywność i lekarstwa. Na cmentarzu w Brzeszczach odnaleźliśmy liczne mogiły upamiętniające nazwiska tych osób.
Następnie odwiedziliśmy sołtysa Jawiszowic, Pana Stanisława Sajdaka, który udostępnił nam wiele cennych informacji.

W otrzymanych materiałach szczególną uwagę zwróciliśmy na interesującą historię załogi bombowca ‘Saint Francis’- Boeing B-17 Flying Fortresse nr 42-32104 z 419. Dywizjonu- 301. Grupy Bombowej- 5. Skrzydła Bombowego- 15. Armii Powietrznej USAAF.
Udało nam się dotrzeć do niektórych świadków tamtych wydarzeń i przeprowadzić z nimi wywiad. Pan Władysław Baraniak, wówczas 12-letni chłopiec oraz Pan Edward Hankus dziadek jednego z członków zespołu badawczego.
Władysław Baraniak Edward Hankus
Przekazując atmosferę oraz wydarzenia tamtego dnia obaj Panowie stali się źródłem bezcennych informacji o bohaterskiej załodze oraz ofiarności okolicznych mieszkańców.
Zdjęcie przedstawia miejsce katastrofy, które zapamiętał wówczas 14-letni Pan Edward Hankus
W poszukiwaniu śladów bohaterskich postaw tamtego okresu zwiedziliśmy okoliczne cmentarze, których nagrobki dały nam wskazówki do opisu wydarzeń z dnia 17 XII 1944r.
Zebrane informacje pozwoliły nam odtworzyć bieg wydarzeń tamtego dnia.
Dnia 17-go XII 1944r.
Samolot wracając z nalotu na Blachownię Śląską został zestrzelony w Jawiszowicach. Cała 10 osobowa załoga skakała ze spadochronem ratując swoje życie, jednak jeden z nich – tylni strzelec Fortecy – Sgt. Jerry Ellin został z ziemi śmiertelnie postrzelony.
Emblemat 419 Dywizjonu
Nasz pomnik
Sierżant Jerry Ellin został pochowany na cmentarzu w Jawiszowicach 19 XII 1944r, jednak na polecenie władz niemieckich mogiłę zrównano z ziemią.
W październiku 1945r. Zwłoki lotnika ekshumowano i pochowano w innym miejscu, przy asyście amerykańskich oficerów.
Na grobie tym postawiono pomnik ufundowany przez jawiszowickie koło PPS oraz umieszczono tam fragment śmigła z rozbitego samolotu
Dalsze losy mogiły lotnika
W listopadzie 1947r. ciało Jerry’ego Ellin’a zostało zabrane w asyście oficerów amerykańskich i pochowane wg jednego źródła na cmentarzu wojskowym w Belgii, a wg innego w Knoxville w stanie Tennesse.
Pomnik pozostał, aby upamiętnić bohaterską śmierć lotnika.
Jak dzieliliśmy się naszymi odkryciami
W głównym holu naszej szkoły umieściliśmy wykonaną przez nas wystawę prezentującą najciekawsze nasze odkrycia. Oryginalność tematu i atrakcyjność prezentowanych zdjęć wzbudziła duże zainteresowanie wśród uczniów i nauczycieli.

Kilkakrotnie zorganizowaliśmy w bibliotece szkolnej projekcję filmu pt. „Przerwana lekcja”, który przedstawia historię pomocy niesionej więźniom obozu koncentracyjnego Jawischowitz przez mieszkańców Brzeszcz.
Nasze dalsze plany
Podczas poszukiwań materiałów do naszego reportażu znajdowaliśmy różne, nieraz sprzeczne informacje dotyczące faktów historycznych. Niektóre z nich będą przedmiotem dalszych badań naszej grupy np. losy pozostałych członków załogi bombowca ‘Saint Francis’
Dziękujemy
Pragniemy w tym miejscu podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do uwiarygodnienia opisanych wydarzeń. W szczególności: