GDZIE: Warszawa, Targówek, woj. mazowieckie
CO: Tajemnicza wieża na warszawskim Targówku
Krótka historia Targówka
Targówek Fabryczny był miejscem osiedli robotniczych, fabryk i podmiejskich gospodarstw rolnych, których pozostałości można znaleźć do dziś.

W okolicy ulicy Naczelnikowskiej wybudowano fabrykę kwasu siarkowego Hirschmann i Kijewski, która zachowała się do dnia dzisiejszego. Przy ulicy Wszeborskiej powstała huta szkła Targówek, zaś między ulicami Księcia Ziemowita a Radzymińską wybudowano firmy związane z przetwórstwem ropy naftowej.
O charakterze Targówka Przemysłowego świadczą także nazwy ulic: Siarczana, Chemiczna, Hutnicza, czy Naftowa. Zachodnia część Targówka Fabrycznego znajduje się w granicach Warszawy od 1916 roku, a jego wschodnia część została włączona już po II wojnie światowej.
W okresie PRL Targówek Fabryczny był terenem przeznaczonym głównie pod zabudowę przemysłową, ale w warunkach gospodarki centralnie planowanej władze jedynie wyburzyły znaczną część domów i wysiedliły mieszkańców.
W ostatniej dekadzie ubiegłego stulecia ponownie na terenie Targówka Fabrycznego rozpoczęły się widoczne dziś inwestycje.
Naszym obiektem jest wieża ciśnień przy ulicy Oszmiańskiej 9 na Warszawskim Targówku Fabrycznym.
Budynek pochodzi najprawdopodobniej z przełomu XIX i XX wieku. Obiekt powstał na pewno po roku 1897.
Pierwszym właścicielem, który oficjalnie zarządzał tym obiektem był
Stanisław Katelbach, ale prawdopodobnie nie wybudował on całego zakładu. Prace budowlane w budynku wieży ciśnień nigdy nie były przeprowadzone. Prawdopodobnie znajdowała sie tam podczas wojny szkoła podstawowa z trzema klasami, a w czasie Powstania Warszawskiego punkt sanitarno-opatrunkowy.
Wieża

została zbudowana z cegły czerwonej. Wieża jest wykonana w stylu Rohbau. Cechą charakterystyczną stylu Rohbau jest zestawienie jasnych otynkowanych ścian z cegłą na elewacji.

Bryła wieży ciśnień jest prosta, zwarta i jednorodna a zarazem charakterystyczna. Jeden korpus na nietypowym planie ośmiokąta zakończony szpiczastym dachem sprawia wrażenie słupa.
Wysokość: ponad 10 metrów
Wymiary cegieł z jakiego zastała wykonana: 26,5*12,6*6,5
Grubość ścian: 48 cm
Właściciel obiektu:
Miasto Stołeczne Warszawa
00-950 Warszawa
Ul.Pl.Bankowy 3/5
Obecnie obiekt zajmuje drukarnia „Poligrafus”, z której właścicielem udało się nam porozmawiać. Uzyskaliśmy cenne informację o obiekcie i jego sytuacji prawnej. Właściciel terenu nie poczuwa się do opieki nad niszczejącym zabytkiem. Od lat toczy spory z urzędnikami, w efekcie dziś stan zabytku jest opłakany, a jego sytuacja prawna niejasna.
Stan zachowania
Stan naszego zabytku nie jest dobry, ponieważ częściowo spłonął w XX wieku.
Na dachu są duże ubytki deskowe z widoczną zachowaną blaszaną dachówką, w środku widoczne zakończenie zbiornika z wodą.
Ankieta
23 październik postanowiliśmy zapytać mieszkańców ul. Oszmiańskiej o to, czy wiedzą co znajdowało się w wieży? Odpowiedź nas zaskoczyła. Żaden z mieszkańców nie wiedział co się tam znajdowało!!!
Dlatego chcielibyśmy, aby tym zabytkiem zainteresowało się jak więcej osób, które mogły by pomóc m.in. w ewentualnych pracach remontowych, czy zabezpieczających oraz uświadamiający mieszkańcom problem niszczejącego obiektu.
Spróbowaliśmy nawiązać kontakt z gazetą „Echo Targówka”, niestety nie uzyskaliśmy odpowiedzi na wysłane maile.
Wystawa w szkole i reakcje uczniów
Postanowiliśmy zorganizować 14 grudnia wystawę w szkole w celu poinformowania uczniów naszego gimnazjum o realizowanym przez nas projekcie. Naszym celem było uświadomienie im jak ważne jest to, abyśmy wszyscy wspólnie nauczyli się dbać o zabytki i historię, która nas otacza.
Karolina 3a: „Nigdy nie widziałam, że w mojej okolicy jest jakikolwiek zabytek zwiazany z przemysłem”
Agata 2e: „ Mieszkam tutaj od urodzenia, a nie słyszałam nawet o takiej ulicy, a nie mówiąc co dopiero o takim zabytku”
Bartek 3a: „Nie spodziewałem się, że historia mnie zainteresuje, oby wiecej takich wystaw”
Podsumowanie
Bardzo przyjemnie się nam pracowało nad tym projektem. Mamy nadzieję, że znajdzie się jakiś sponsor, który zechciałby zaopiekować się i odremontować ten zabytek.
Nie mieliśmy wielu problemów przy zbieraniu informacji. Obecny właściciel drukarni powiedział nam wszystko co wiedział o wieży. Niestety, nie udało nam się spotkać z jego ojcem, który posiadał więcej interesujących nas informacji o historii obiektu z ostatnich 10 lat.
Dokumentacje z Archiwum Miasta st. Warszawy dostaliśmy od razu. Było tam wszystko, czego potrzebowaliśmy do pracy.
Mieliśmy nadzieję, że uda nam się wysłać krótki artykuł do lokalnej gazety, niestety nie dostaliśmy odpowiedzi.
W pracy wykorzystano