Szlakiem dawnego rzemiosła w Dzierzkowicach. Kuźnie.
GDZIE: Terpentyna, woj. lubelskie
CO: Szlakiem dawnego rzemiosła w Dzierzkowicach. Kuźnie.
Dzierzkowice na mapie

Gmina Dzierzkowice jest malowniczo położona na obszarze Wzniesień Urzędowskich w powiecie kraśnickim, w województwie lubelskim.
Dzierzkowice z lotu ptaka

Na terenie Dzierzkowic do chwili obecnej zachowały się dwie kuźnie w Dzierzkowicach Góry i Dzierzkowicach Podwody.
Drewniana kuźnia z 1918 roku w Dzierzkowicach Góry
Informacje ogólne: z zewnątrz drewniany budynek obsadzony na podmurówce; zniszczony upływem czasu, jednakże wciąż użytkowany przez właścicieli, którymi kolejno byli Szymon Burda w latach 1918 – 1955, a następnie Bogdan Burda od 1955 do dnia dzisiejszego.
Wnętrze kuźni

Na ścianach wiszą potrzebne narzędzia użytkowe (szlifierka, wiertarka), gliniana podłoga nadaje wnętrzu specyficzny wygląd.

Pośrodku pomieszczenia znajduje się ogromne kowadło, a za nim przygotowane jest palenisko, nie ma tu wyciągu od paleniska, zamiast niego jest używany jedynie wentylator.
Wykorzystanie kuźni
W XX wieku wykonywano tam większość robót naprawczych maszyn i urządzeń gospodarczych. Sporządzano części do narzędzi użytku codziennego wykorzystywanych przez miejscową ludność. Praca przynosiła dość wysokie zyski. Jedyną niedoskonałością tejże kuźni była niemożliwość podkucia koni.
Współcześnie kuźnia chyli się ku upadkowi. Istniejąca ponad 80 lat działalność kowalska powoli zanika. Właściciel nie mogąc utrzymać się z niskich zarobków poprzestał na kontynuowaniu swego zawodu tylko dla własnych potrzeb.
Ważne daty:
- 1969 rok – pierwsza powódź – Kuźnia została całkowicie zalana przez spływające okolicznymi wąwozami wody, co zmusiło właściciela do przeprowadzenia remontu.
- 1999 rok – druga powódź – Kuźnia była zalewana czterokrotnie w ciągu roku przez spływające wody, nanoszące ogromne ilości mułu.
Murowana kuźnia z 1955 roku w Dzierzkowicach Podwody
Informacje ogólne: budynek murowany; mniej zniszczony niż w Dzierzkowicach Góry, zadbany, wciąż użytkowany przez właścicieli. Pierwszym był Tomasz Jurek z ojcem, kolejnymi Państwo Borchaczowie, Suda Ludwik, Suda Józef oraz Suda Piotr, który pracuje w niej do dziś.
W dawnej kuźni pracowali m.in. Tadeusz Barabasz, Kazimierz Mozgawa, Kazimierz Kramek, Kazimierz Krasucki, Kazimierz Ludziński i Tomasz Jarzębski.
Wnętrze kuźni

W centralnym miejscu pomieszczenia znajduje się duże kowadło, za nim przygotowane jest palenisko, nad którym usytuowany jest wyciąg włączany elektrycznie. Na ścianach powieszono potrzebne przedmioty użytkowe.

Na zdjęciu widzimy kolekcję podków, które znajdują się po prawej stronie paleniska. Zrobione są własnoręcznie przez obecnego właściciela. Kuźnia prezentuje wiele walorów zanikającego już zawodu kowala.
Wykorzystanie kuźni:
W drugiej połowie XX wieku wykonywano tam większość robót naprawczych maszyn i urządzeń gospodarczych, podkuwano konie, sporządzano części do narzędzi użytku codziennego, a także udoskonalenia pracy lokalnej ludności.
Współcześnie kuźnia nadal wykorzystywana jest przez okolicznych mieszkańców do robót kowalskich, choć już w mniejszym stopniu. Właściciel poprzestał na kontynuowaniu swego zawodu tylko dla potrzeb własnych i sąsiadów, a to głównie z powodu małej opłacalności i drogich, często niedostępnych narzędzi kowalskich m. in. koksu.
KTO: przy prezentacji pracowały: Anna Jachowicz, Anna Gasiorowska, Marlena Iluk i Anna Zdyb pod opieka Pani Anny Kilian