DANE KONTAKTOWE
DANE TELEADRESOWE
Wyrażam zgodę na przetwarzanie i przetrzymywanie moich danych osobowych niezbędnych do korzystania z materiałów serwisu przez NID zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997r. (Dz. U. Nr 133, poz. 883).

PRZYPOMNIJ HASŁO

INFORMACJE OGÓLNE

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

    DLA WŁAŚCICIELI I ZARZĄDCÓW

    Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

      DLA SPECJALISTÓW

      Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

        << < KALENDARIUM / 2012 / KWI > >>

          DZIEDZICTWO
          KULTUROWE W REGIONACH

          mapa WYBIERZ WOJEWÓDZTWO
           
           
           
          CHARAKTERYSTYKA DZIEDZICTWA KULTUROWEGO
          Dziedzictwo kulturowe w regionie Lubelszczyzny 

          W rejestrze zabytków województwa lubelskiego ogółem figuruje niespełna 3700 obiektów. Wśród nich 38 to układy przestrzenne, z czego 29 stanowi historyczne układy urbanistyczne, 371 świątyń różnych wyznań i religii, 40 zespołów klasztornych, 316 innych obiektów sakralnych (dzwonnice, kostnice, ogrodzenia), 184 cmentarzy, 149 obiektów użyteczności publicznej, 143 pałace i wille, 146 dworów, 229 kamienic i domów, 266 parków i 83 grodziska. Ten stosunkowo pokaźny zbiór świadczy o bogatej przeszłości Lubelszczyzny, szczególnie prężnie rozwijającej się w okresie ostatnich Jagiellonów i pierwszych królów elekcyjnych (do Władysława IV Wazy). Z tego właśnie okresu pochodzą zabytki utrzymane w charakterystycznym stylu tzw. „renesansu lubelskiego”.

          Teren obecnej Lubelszczyzny, leżący na rubieżach Polski Piastowskiej między Wisłą a Bugiem przez pierwsze wieki istnienia państwa stanowił przedmiot sporów i zmiennych wpływów władców Polski i Rusi Czerwonej, natomiast ziemie lubelskiego Polesia, które w XV w. weszły w skład Księstwa Litewskiego wcześniej również należały do Rusi Czerwonej. Te polityczne fluktuacje odcisnęły widoczne piętno na stosunkach demograficzno-religijnych tych terenów, które stały się zrazu areną tarć i walki o wpływy, zaś od XVII w. koegzystencji katolicyzmu z wywiedzionym z prawosławia wyznaniem greckokatolickim. Osiedlanie się ludności żydowskiej w nowych miasteczkach Lubelszczyzny był przyczyną powstania troistej mozaiki kulturowej, typowej dla terenów pogranicza. Gospodarczy rozwój regionu miał swoje źródło w powstałej w dobie Jagiellońskiej pomyślnej politycznej sytuacji kraju. Uwolnienie Gdańska stymulowało rozwój gospodarki rolnej, który objął również Lubelszczyznę. Tu powstał największy rzeczny port zbożowy w Kazimierzu n. Wisłą, a rzeki Bug i Wieprz wykorzystywane były jako ważne arterie transportowe. Przez Lubelszczyznę i Lublin prowadził trakt zw. Jagiellońskim, łączący dwie ówczesne stolice Rzeczypospolitej: Kraków i Wilno. Jego znaczenie zmalało po przeniesieniu stolicy do Warszawy w pocz. XVII w. Sam Lublin - stolica województwa (od. 1494 r.) - odgrywał ważną rolę jako węzłowy ośrodek handlu między wschodem i zachodem Rzeczpospolitej. Jego położenie na styku Korony z Litwą zdecydowało o wybraniu go na miejsce podpisania unijnego aktu powołania Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1569 r. Ustanowiono tu również Trybunał Koronny, ściągający do miasta liczną szlachecką klientelę. Pod koniec XVI w. w Lublinie powstało kolegium jezuitów, stanowiące na Lubelszczyźnie główną kwaterę katolickiej akcji kontrreformacyjnej, skierowanej przeciwko innowiercom.
           
          Drugim znaczącym ośrodkiem miejskim powstałym w tej dobie był Zamość, stolica „państwa zamojskiego”, założony przez kanclerza Jana Zamoyskiego na uczęszczanym szlaku handlowym ze Lwowa do Lublina. To awangardowe jak na owe czasy, ufortyfikowane miasto stało się niezwykle ważnym punktem na gospodarczej i kulturalnej oraz wojskowej mapie Polski. Jego znacznie skromniejszym odpowiednikiem była Biała Książęca (ob. Podlaska) – stolica Hrabstwa Bialskiego Radziwiłłów. Równie ważnym ośrodkiem handlu – głównie zbożem - był Kazimierz Dolny, miasto od swych początków funkcjonujące przy przeprawie wiślanej.

          Większość z założonych do poł. XVII w. na tym obszarze miast w 2 poł. XVII w. wyludniło się i podupadło gospodarczo, głównie na skutek zniszczeń wojennych, zadanych ręką Szwedów. Procesu tego nie powstrzymały też późniejsze próby stymulacji funkcjonowania tych miast i zakładania nowych, podejmowane jeszcze w XVIII w. Konsekwencją była utrata w XIX w. praw miejskich przez 5/6 miejscowości z ogólnej liczby 120 historycznych miast Lubelszczyzny. Większość tych późniejszych osad zachowała dawny układ przestrzenny z rynkiem w centrum, które w okresie powojennym nagminnie zamieniane były na skwery lub też zabudowywane obiektami handlowo-usługowymi. W dobie modernizacji kraju, wspartej finansowo środkami UE oraz przesunięciem kompetencji decyzyjnych na szczebel lokalny pojawiają się szanse przywrócenia otwartej przestrzeni rynku, dostosowanej do współczesnych potrzeb. Sprzyjają temu, plany budowy i zrealizowane obwodnice miejscowości, leżących na ciągach dróg krajowych. Z ochroną układów urbanistycznych wiąże się również problem ochrony ich sylwet i panoram. Jedynie nieliczne decyzje o wpisie układów traktują je jako wyodrębniony przedmiot ochrony. Pogląd, iż ochrona widokowa może być realizowania w pełni poprzez MPZP nie znajduje potwierdzenia w dzisiejszych realiach. Wobec częstych przypadków braku MPZP dla zabytkowych obszarów (np. dla Śródmieścia Lublina) i postępującej liberalizacji przepisów, ten rodzaj środków prawnych nie daje gwarancji skutecznej i kompleksowej ochrony zabytkowych układów urbanistycznych

          Wśród zabytków nieruchomych województwa dominująca rola, zarówno w aspekcie ilościowym jak i jakościowym, przypada obiektom sakralnym, najlepiej zachowanemu kompleksowi zabytków. Znacznie gorzej przedstawia się stan zachowania obiektów rezydencjonalnych, głównie dworów - zbiorowej ofiary powojennej nacjonalizacji. Ok. 25 % ich ogólnej liczby wymaga gruntownych remontów i prac rewaloryzacyjnych. Co prawda większa ich część znalazła użytkowników w postaci szkół wiejskich, biur zarządów PGR, etc., jednakże sposób użytkowania dawnej zabudowy dworskiej znacznie odbiegał od pierwotnego, prowadząc do dewastacji wyposażenia i wystroju. Obecnie najbardziej palącym problemem jest znalezienie nowego, najczęściej prywatnego właściciela, zdolnego do przeprowadzenia właściwej konserwacji lub rewaloryzacji tych obiektów.

          Specyficzne problemy generują obiekty drewniane, wymagające m. in. szczególnej ochrony przeciwpożarowej, w tym zakładania instalacji alarmowej, często kolidującej z zabytkowym charakterem takich obiektów. W przypadku korozji biologicznej zachodzi konieczność zdecydowanej interwencji konserwatorskiej, równoznacznej z całkowitą wymianą porażonych elementów, a nawet rekonstrukcji znacznych partii struktury. Poza niebagatelną kwestią opłacalności takiego zakresu przedsięwzięcia, trudnego do udźwignięcia przez prywatnych inwestorów, stwarza to problemy natury doktrynalnej, dotyczącej stopnia autentyzmu tak restaurowanego budynku, a w konsekwencji możliwości zachowania przezeń statusu zabytku. Podobny problem tożsamości dotyka kwestii translokowanych budynków drewnianych, historycznie związanych z pierwotnym miejscem (krajobrazem) swego powstania (dwór z Żyrzyna i cerkiew unicka z Tarnoszyna w skansenie lubelskim).

          Analogiczne dylematy towarzyszą adaptowaniu dla nowych funkcji całych zespołów zabytkowych lub większych pojedynczych obiektów, takich jak twierdze (dzieła obronne Zamościa), zamki (w Janowcu), pałace, kamienice i obiekty przemysłowe. Istnieje bowiem skłonność do traktowania przez inwestorów i części projektantów każdego przejawu gotowości do remontu jako zjawiska pozytywnego, pozwalającego na zachowanie podstawowej substancji obiektu, nawet kosztem obniżania kryteriów konserwatorskich i standardów prac konserwatorsko-remontowych.